Praca według Pani Bukowej

Kolejna książka autorstwa jedynej w swoim rodzaju Pani Bukowej

Kolejna książka autorstwa jedynej w swoim rodzaju Pani Bukowej. Tym razem będzie o pracy, a raczej o tym, jak się nie napracować. A przynajmniej nie zwariować od nie robienia niczego konkretnego. W nomen omen pracy nad książką Pani Bukowej pomógł Pan Buk. Wspólnie zapewnili czytelnikowi jeszcze więcej opowieści tyleż śmiesznych, co prawdziwych. Wielki ogarniacz pracy, czyli jak robić i się nie narobić to książka polecana osobom, mającym dość codziennych obowiązków. Dość szefa, niesprecyzowanych oczekiwań czy wątpliwości typu: zostać, a może jednak odejść z pracy.

(Nie) wymarzona praca

Praca zawsze była istotnym elementem życia człowieka. We współczesnych realiach poza źródłem dochodu, ma być jednak także polem samorealizacji, wręcz zawodowego szczęścia. Tyle teorii, w praktyce miliony ludzi każdego dnia wykonują obowiązki, nie dające im satysfakcji, ani nawet poważnych pieniędzy. Zresztą nawet pracownicy z powołania, lubiący swój zawód, mają czasami zwyczajnie dość. Trudno robić coś codziennie i się nie zniechęcić. W takich momentach przydaje się książka Wielki ogarniacz pracy, czyli jak robić i się nie narobić. Pani Bukowa i Pan Buk opisują tam swoje doświadczenia. Prezentowane przez nich historię mogą wydawać się przerysowane, ale niejeden czytelnik odnajdzie w nich elementy swojej pracowniczej historii. Wystarczy wspomnieć:

  • nierealne oczekiwania przełożonych, którzy dokładając obowiązków, zapominają o podwyżce,
  • kierowaniu zespołem, w skład którego wchodzą byli już pracownicy firmy,
  • nieefektywnych praktykach, zajmujących czas podwładnych i niemających nic wspólnego z ich wydajnością.

Pracować czy nie pracować?

Pani Bukowa i Pan Buk to pracownicy, jakich wielu. Lwią część swojej energii poświęcają na kombinowanie, jakby się nie napracować. Czasami ich strategia przynosi nieoczekiwane dla nich samych korzyści. Na ogół prowadzi jednak do śmiesznych sytuacji, zawodowych, ale także prywatnych. Choć przerysowani, są to bohaterowie, z którymi łatwo się utożsamiać. Ich książkę trudno potraktować jako tradycyjny poradnik. Zawarte tam porady to raczej wskazówki, czego nie robić. Wielki ogarniacz pracy, czyli jak robić i się nie narobić to natomiast świetna lektura w czasie wolnym. A czasami nawet w godzinach pracy. Pozwala się zrelaksować i z większym dystansem spojrzeć na swoje zawodowe problemy. Czytelnik tej książki zyskuje czas na przeanalizowanie sytuacji. Być może, jak Pani Bukowa, był już zdecydowany na porzucenie miejsca pracy, ale coś go powstrzymało. Z poradnikiem autorstwa tej świetnej pary łatwiej uporać się z obowiązkami służbowymi, brakiem konkretów oraz niewysłanym wypowiedzeniem.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Rozumiejąc potęgę słów

Dlaczego słowa są takie ważne? Otóż to one kształtują świat, życie, a także pozwalają wyrażać emocje

Dlaczego słowa są takie ważne? Otóż to one kształtują świat, życie, a także pozwalają wyrażać emocje. Mówi się czasami, to tylko słowa. Nie należy jednak bagatelizować ich znaczenia. Mają bowiem olbrzymi wpływ na budowanie rzeczywistości, a nawet kreowanie własnego wyobrażenia o sobie. Agnieszka Maciąg w swojej najnowszej książce Słowa mocy (https://www.taniaksiazka.pl/slowa-mocy-sztuka-tworzenia-szczesliwego-zycia-agnieszka-maciag-p-1300927.html). Sztuka tworzenia szczęśliwego życia wskazuje na silną zależność pomiędzy sposobem wyrażania a jakością ludzkiej egzystencji. To świetna lektura na jesień. Ludzie mają wówczas więcej czasu na przemyślenia, klimat sprzyja autorefleksji. Zamiast poddawać się jesiennej chandrze, lepiej poszukać pozytywnych inspiracji. I zacząć od tytułowych słów mocy.

Słowa o wielkiej pozytywnej mocy

Łatwo zapomnieć o słowach wielkich, jak odwaga czy zaangażowanie. W słowniku współczesnego człowieka coraz mniej jest też inspirujących pozytywnych haseł. Nie ma przecież sensu zawracać sobie głowy pasją czy odpuszczeniem. Czy aby na pewno? Agnieszka Maciąg całą książkę poświęciła na udowadnianie, że jest zgoła inaczej. Zdaniem autorki Słów mocy nomen omen słowa to pokłady energii. A tę, jak wiadomo, można spożytkować na bardzo odmienne sposoby. Zamiast skupiać się na krytycznym, negatywnym podejściu do świata, warto sięgnąć po Słowa mocy. Znajdzie się w nich porady:

  • jak zmienić swoją codzienność, uporządkować ją i uczynić bardziej satysfakcjonującą,
  • jak mówić, by tworzyć przyjaźniejszy, ale też bardziej szczery świat,
  • wskazujące potęgę afirmacji i pozytywnego wyrażania swoich myśli, uczuć, przekonań.

Wielkie zmiany nie zachodzą z dnia na dzień. Często się też nie udają. Zamiast rzucać się z motyką na słońce, rozsądniej wdrażać metodę małych kroków. Odrzucenie negatywnie nacechowanych słów i zastąpienie ich pozytywnymi hasłami to dobry pierwszy krok ku szczęśliwszemu życiu.

Przeciwwaga dla hejtu

Po książkę Agnieszki Maciąg Słowa mocy warto sięgnąć także wtedy, gdy ma się dosyć wszechobecnego hejtu. Ten ostatni jest zjawiskiem nowym, które jednak bardzo szybko zyskało wielkie znaczenie społeczne. Rozwój Internetu sprawił, że dzisiaj każdy może być komentatorem na dowolny temat. Niestety, własne frustracje czy niepowodzenia często odreagowuje się poprzez krytykę, wyśmiewanie czy też obrażanie innych ludzi. Osoby na co dzień uprawiające hejt, zapewne nie sięgną chętnie po Słowa mocy. Książka ta może jednak zainteresować tych, którzy dotąd nie zdawali sobie sprawy z emanowania negatywną energią. Czasami robi się to po prostu odruchowo. Dobrze zatem, że na rynku pojawiają się książki, podkreślające znaczenie słów w kształtowaniu obrazu rzeczywistości.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Sny o wielkim znaczeniu

Trudno zbadać sny. Często są ulotne i opierają się racjonalizacji. A jednak bywają bardzo wyraziste, wypełnione emocjami, nawet przerażające

Trudno zbadać sny. Często są ulotne i opierają się racjonalizacji. A jednak bywają bardzo wyraziste, wypełnione emocjami, nawet przerażające. Alice Robb postanowiła zmierzyć się z tematem snów, a wyniki dziennikarskiego “śledztwa” opublikowała w książce Siła snów. Jak śnić świadomie i zmienić swoje życie. To lektura obowiązkowa dla osób mierzących się z koszmarami sennymi. Jest tam też sporo praktycznych informacji, przydatnych do pełniejszego zrozumienia snów. Ich znaczenia, ale również pochodzenia czy wpływu na “prawdziwe” życie człowieka.

Mierząc się ze swoimi snami

Sny potrafią dać się we znaki. Niektóre są bardzo przyjemne, inne natomiast wywołują panikę i przerażenie, z którymi trudno poradzić sobie długo po przebudzeniu. Wiedza zebrana przez Alice Robb pomaga uporządkować informacje, a co za tym idzie, bardziej świadomie podejść do swoich snów. Łatwiej się z nimi uporać, gdy zna się:

  • mechanizmy, odpowiadające za powstawanie snów,
  • sposób działania podświadomości,
  • zasady interpretowania snów.

Te i wiele innych informacji autorka zawarła w książce Siła snów. Jak śnić świadomie i zmienić swoje życie. Ludzie przeżywający traumę miewają bardzo nietypowe, trudne do zrozumienia sny. Profesjonalnie opracowana lektura pomaga uporać się z koszmarami, ale też z marzeniami sennymi, wydającymi się posiadać drugie dno.

Co wiadomo o snach?


Z lektury książki Alice Robb da się wysnuć wniosek, że ludzkość o snach wie już całkiem sporo. Owszem, przez naprawdę długi czas były one kojarzone z metafizyczną częścią życia. Od wielu lat prowadzone są jednak badania, mające na celu przybliżenie bardziej przyziemnych mechanizmów, odpowiadających za śnienie. Im więcej informacji uda się na ten temat zebrać, tym szerszą opieką zostaną otoczone osoby, mierzące się z różnymi aspektami tego zjawiska. Problemem nie są bowiem wyłącznie koszmary. W snach człowiek przeżywa wiele emocji, z którymi na jawie nie może lub nie ma sił się zmierzyć. Autorka książki Siła snów. Jak śnić świadomie i zmienić swoje życie uporządkowała dotychczasową wiedzę na temat snów. Z czasem zostanie ona zapewne poszerzona. Służyć mają temu chociażby prace nad urządzeniami do odczytywania marzeń sennych. Jeszcze długo pytaniem bez odpowiedzi pozostanie to, czy sny uda się w pełni zinterpretować. Wielkim paradoksem osiągnięć ludzkości pozostaje bowiem fakt, że latając w kosmos, nadal nie rozumie ona w pełni mechanizmów działania mózgu człowieka. Odkrycie jego tajemnic byłoby zapewne krokiem milowym do odczytywania snów. A być może oznaczałoby ich pełne rozszyfrowanie. Póki co nie ma na to szans, choć warto zbierać jak najwięcej informacji.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com